jeżeli dał kropke na końcu tego 'wypierdalaj' (jak to nastoletnio-internetowa moda nakazuje) to beznadziejnie, jeżeli nie, to nawet fajnie

a tak na poważnie, to jestem do tego neutralnie nastwaiony, jeśli poszkodowany ma poczucie humoru to zrozumiał i kiedyś bedzie sie z tego śmiał głośniej niż dzisiaj, jeśli kolejne stresowe i nerwowe dziecko internetu, to niestety, prawdopodobnie już nie żyje (no, ew. przeniósł sie na jakiś gtasajt) ;p
mi nikt tym krzywdy nie zrobił i naprawde nie mam co sie buntować, do ariasza porstu trzeba sie przyzwyczaić
![Uśmiech krzywy ;]](./images/smilies/icon_krzywy.gif)
szczerze to wole jego nież kilku nowych redaktorow, którzy cholernie usztywnili ta strone