Zobacz wątki bez odpowiedzi | Zobacz aktywne wątki
|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 21 ] |
|
| Autor |
Wiadomość |
|
Jigga
|
Tytuł: Max Payne Napisane: 5 września 2007, 23:46 |
|
 |
| Hate me now. |
 |
Dołączył(a): 27 czerwca 2005, 17:36 Posty: 729 Lokalizacja: #pcp
|
|
Yo. Jako ze w temacie o kontynuacjach pojawial sie dosc czesto Max Payne, postanowilismy z ariaszem, ze ta wspaniala gra wymaga osobnego topicu. Tutaj prosze wpisywac wszystko co wam sie podobalo... eee.. czekaj, wroc. Tam sie wszystko podobalo. Piszcie jak MP zrewolucjonizowal gatunek, co najbardziej zapamietaliscie, jak wam sie podobala/nie podobala kontynuacja etc etc.
Najpierw ja.
Przygode z Maxem zaczalem od dema, ktore znalazlem w CDA. Jako ze kupilem sobie wtedy mojego pierwszego kompa klasy Pentium (P3 650, 128 ramu, grafa 16, na tamte czasy najlepszy w okolicy ;p), wiec postanowilem sprawdzic, za namowa kolegow ktorzy nie mogli tejze gry odpalic ;p
Wiec tak. Styl narracji gry mnie po prostu zgniotl. Nigdy nie bylo jeszcze takiej gry, w ktorej gameplay byl przerywany komiksem. I to na dodatek tak swietnie zagranym. Sam gameplay... no coz... niektorzy wiedza ze cenie w grach realizm, i MP z jednej strony oferuje niesamowity realizm (2-3 kulki i papa), z drugiej dodaje karkolomne wyczyny z podwojnymi Berettami/MAC-10 w zwolnionym tempie. Do tego ladna pauza w dowolnym momencie, aby podziwiac bogactwo detali (w stylu cofajacych sie zamkow... kto we wspolczesnych grach to widzi/widzial? Nawet Max Payne 2 ma ten element wyrzucony.. ah te konsole). Po 3 przejsciach dema kupilem full (moj pierwszy!).
Historia sie rozwija, a ja zapominam ze gram w gre. To tak jak bys ogladal film w ktorym glowny bohater robi to, co ty uwazasz ze powinien robic. Ogolnie zwykle ma w dupie historie z gier (w stylu jestem CJ, musze miec rispekta na dzielni), ale vendetta Maxa na zabojcach jego zony jest czyms, co sledzilem z zapartym tchem, probojac odkryc kazdy szczegol... a, nie zapominajcie ze mialem wtedy 16 lat ;p Ogolnie, Max Payne jest swietna gra-filmem.. ale watpie czy bedzie z niej dobry film-na-podstawie-gry.
2? Napalilem sie na nia (jak kazdy fan). Co jest fajne? Historia, grafa, Max no i takie smaczki jak oproznianie magazynka podczas lezenia na ziemi. Co jest niefajne? Brak detali, zmieniona twarz Maxa, i fakt ze gra ma 2 zakonczenia.... co to do cholery ma byc, film albo sie konczy tak, albo tak, trzeba sie zdecydowac. Ogolnie gra jest swietna jako gra, ale tylko dobra jako sequel.
Jedyneczka jest na drugim miejscu mojej listy gry wszechczasow (pierwszy jest Deus Ex, 3 Hitman: Codename 47). Czekam na ariasza, jako takiego fana jak ja, no i wszystkich innych. Polemika i inne mile widziane.
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
ariasz
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 00:17 |
|
 |
| _elita forum |
 |
Dołączył(a): 14 maja 2006, 23:52 Posty: 591 Lokalizacja: Myslowice
|
Fajnie ze zalozyles ten temat, sadze ze poruszy troche forum i przyciagnie wiecej fanow tzw pecetowek niz konsolowcow. Moja przygoda zaczela sie dosyc nie chetnie. A teraz cos w stylu Maxa, ale zeby mialo jakis sens musze sie cofnac jakis czas wczesniej  . Wtedy CDA kupowalem raz za kiedy, nie wiem czemu ale akurat numeru z maxem nie kupilem. Koledzy na osiedlu zachwalali te gre. Wszyscy sie podniecali bullet time etc, mysle sobie tak sie na gre napalac. Gdyby nie kuzyn bym w nia pewnie nie zagral. Akurat bylem na jego urodzinach, on juz mial maxa i mi go pokazal tj wlaczyl. Milosc od razu. I byl taki motyw ze posiadajac juz wczesniej jedna kopie gry kuzynka kupila nieswiadomie mu druga. Kuzyn zobaczyl moj entuzjazm i postanowil mi porzyczyc Maxa. Pamietam wtedy mialem jeszcze starawy sprzet, duren 700mhz, gf 32mb okrojony na maxa, i jedyny lans to ram 256 sdr. Balem sie ze gra nie bedzie wygladac tak swietnie jak u kuzyna ktory posiadal juz wyzszej klasy blaszaka. Gowno prawda 1280x1024, wszystko na full smiga pieknie ! Ot to wlasnie zasluguje na wielkie uznanie to stosunek jakosc grafiki - wymagania. Stosunek nie samowicie wysoki. Nobel dla tworcow gry. Pamietam ze od razu jak przyjechalem z urodzin gre wrzucilem do swojego blaszaka, poszedlem spac dopiero o 5 rano. Akurat byly ferie zimowe wiec ... Teraz moze o samej grze. Gra trzyma caly czas w niesamowitym klimacie, nie potrafie tego slowami opisac, poprostu. I jak juz jigga wspomnial, narracja i komiksy. Osobiscie wole, i tu pewnie sie pare osob oburzy, wersje z polskim dubbingiem bo w taka tez gralem pierwszy raz. Ja wiem ze polacy nie potrafia podkladac glosow za bohaterow gier, ale Radek Pazura stanal na wysokosci zadania. Czasem moze troszke nie pasowalo to do scenki ale ogolnie z tego dubbungu bylem zadowolony. Nastepnie Fabula, dobrze przemyslana. Ktos powie kolejna gra w ktorej jeden czlowiek zabija wszystkich. Owszem, a w jaki sposob! Tryb bullet time mi rozjebal glowe. Rzut w bok i ingram, miod. Muzyka zarowno w 1 i 2 nobel. Moze tak: /me @ Kärtsy Hatakka - [Max Payne Soundtrack] Max Payne Theme (3:44) [foobar2000 v0.9.4.2/MP3 @ 258kbps] Ten utwor jest genialny, wywoluje jakies dreszcze. A zarazem pieknie wystukiwane dzwieki na pianinie. Ten skandynawski artysta ... jak zobaczylem w track liste to az sie zdziwilem ze to skandanaw napisal tak swietna muzyke. Wyczyn powtorzyl w drugiej czesci, pianino zastepujac skrzpcami: /me @ Kärtsy Hatakka & Kimmo Kajasto - Max Payne 2 Theme (3:59) [foobar2000 v0.9.4.2/MP3 @ 184kbps] A teraz moze co do 2 ... gdy tylko wywnioskowalem z koncowej wypowiedzi Maxa ze to jeszcze nie koniec, po przejsciu pierwszej czesci nie moglem sie jej doczekac. W koncu nastal ten moment. Ale jedno co odrozna ja od 1 to moja reakcja. Jak zobaczylem pierwsza czesc to bylo mniej wiecej tak :0000 (razy n silnia). W dwojce bylo samo :0. Nie znaczy to ze dwojka byla zla. Wrecz przeciwnie byla dobra, extra, ale brakowalo jej tego halo. Jedno jest tez pewne, gdyby nie czesc piewszej czesci dwojka mogla by sie schowac. Kiedy pierwszy raz ja uruchomilem troche mnie zaskonczyla, zamiast sniegu deszcz, leje jak z cebra, nie ma juz tego uczucia przenikajacego zimna na wlasnej skorze Ale mimo to zaaklimatyzowalem sie, jesli mozna tak to powiedziec. Fabula rowniez byla swietna i ta intryga, miod. Ale jednak mimo wszystko caly czas odczuwalem jakis niedosyt. I jedna rzecz krora mnie ... wulgarnie mowiac wkurwila. To ze musialem biegac mona. Sorry ale ocb, to jest gra o gosciu ktory zabija z zimna krwia, a tu mi jakas biczys pod sterowanie podchodzi. No ale dobra, jakos sie przyzwyczailem. Jedna gra ktora moze dorownac fabula maxowi jest Mafia.
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Jigga
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 00:38 |
|
 |
| Hate me now. |
 |
Dołączył(a): 27 czerwca 2005, 17:36 Posty: 729 Lokalizacja: #pcp
|
Tak sobie gadalismy, poczytalem, i jeszcze kilka rzeczy mi sie nasunelo ;p (tak, wiem ze nabijam!). Po pierwsze: Snieg. Na poczatku wybrany jako pewien sposob kamuflazu/wyjasnienia dlaczego ulice sa puste, a policja jest zawsze krok w tyle (nie to co w GTA, lajzy ;p). Ale ktos madry w Remedy postanowil: skoro jest snieg, to go uzyjmy. I jak go uzyli? Genialnie! Jedyna gra ktora moge przyrownac tutaj jest Fahrenheit. Tam tez snieg zostal uzyty wprost genialnie. Cytuj: It will be a cold day in Hell before I let a Narc cop stop me. Ms. Sax, do your job. Cold day in hell. Wczesniej tez Max sam wspomina ze pieklo zstapilo i zostalo zamrozone (nie znalazlem cytatu ;<) Po drugie: Jak juz ariasz wspomnial, muzyka. Niby prosta, zapetlona, ale skomponowana genialnie, engine dobiera muzyczke do sytuacji (Finish HIM! I jakies ostre granie, albo Mr Big, i muzyczka jak u Tarantino.) You gotta love it. Muzyka nie narzuca sie, jak to w innych grach, jest ona czescia calosci, uzupelnia ja, tworzac genialny klimat. http://rapidshare.com/files/53677697/Max_Payne.rar.htmlWyciagniete prosto z gry  Po trzecie: Tu juz osobiscie. Wyobracie sobie ze gracie w gre, ktorej glowny bohater ma na imie tak jak wy!! Pewnie rano wstane i naskrobie drugiego posta... albo zainstaluje Maxa 
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Q-bak
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 08:25 |
|
 |
| Nameless Guy |
 |
Dołączył(a): 2 czerwca 2005, 16:20 Posty: 818 Lokalizacja: "oszo chodzi ?"
|
Pamietam zapowiedz max'a 1 w czasopismie "GRY". to byly takie cuda na kiju ze to masakra  pamietam tez jak u kumpla zrobilismy maraton i w jeden wieczor go przeszlismy. Kumpel robil mi feeling i czail sie za mna z nozem jak byly te psychiczne etapy. Dodam, ze rolety byly zasloniete. to byl jeden z gorszych momentow w moim zyciu ^__^
_________________
 http://www.youtube.com/user/adi11199 -- wejdz !
|
|
| Góra |
|
 |
|
Pips
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 10:07 |
|
 |
| Nameless Guy |
 |
Dołączył(a): 9 sierpnia 2005, 11:09 Posty: 789
|
Moja przygoda zaczęła się z tym jak dostałem od wujka pierwszego kompa to było kilka lat temu Pentium III, 666 MHz, 128 MB ram, karta graficzna jakaś biedna ale hulała ;p Nvida riva TNT 2 model 64  W tym czasie grałem w masę gierek ale po pożyczeniu od wujka MP1 w nic innego nie grałem pamiętam że wtedy to była najlepsza gierka pod słońcem przechodziłem ją 3 razy na coraz to wyższych poziomach, kilka ciekawostek było w MP1 np pokój z Soldier of fortune czy ukryte pomieszczenie w training roomie a także było kilka ciekawostek co się w MP2 pojawiło np. w planszy gdy skaczemy po dachach w jednym pomieszczeniu wrogowie oglądają telewizje i tak żuraw mówi "Lustra są lepsze niż telewizja" ten sam napis pojawia sie w domu strachu części drugiej MP tam też występują żurawie ;p. Ale jak na tamte czasy była to naprawdę dobra gierka 
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
ariasz
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 11:25 |
|
 |
| _elita forum |
 |
Dołączył(a): 14 maja 2006, 23:52 Posty: 591 Lokalizacja: Myslowice
|
Jak to na tamte czasy? Przeciez ta gra dalej bije na glowe inne nawet te terazniejsze, na jebane konsole. Teraz w grach jest tyle tych bajerow ze glowa boli. Po co to komu? Az chyba po 10 sobie kupie antologie  . Jeszcze jedna rzecz wypada na uwage. Tzw 2D Art. Chodzi mi o grafiki miedzy kolejnymi misjami. Mistrzostwo!
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
xionc
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 13:32 |
|
 |
| Administrator |
 |
Dołączył(a): 20 kwietnia 2005, 12:49 Posty: 549 Lokalizacja: Zgorzelec/Wrocław
|
Teraz ja sie moze wypowiem, Maxa dostalem jakos w 2001 od kumpla ktory mi zalatwial rozne gry wtedy  .Pierwsze co rzucilo sie w oczy to wspaniala fabula, pierwszy raz cos tak filmowego pojawilo sie w grze i ta niewiarygodna latwosc wejscia w skore maksa paly. Gracz juz po pierwszych minutach stawal sie Maxem i pragnal rozwiazac zagadke morderstwa rodziny i przyjaciela. Fenomenalna grafika jak na tamte czasy(nawet dziś nie wypada źle i swietnie zoptymalizowany kod no i te ruchome zamki w giwerach, dla mnie wypas. Ktoś tu pisal ze tego elementu pozbawiono MP2, blad, ruchome zamki wystepuja w desert eaglu i kalaszu. Jedyny minus MP? brak pain-skinow  MP2? Akcent przesuniety na relacje miedzy Sax i Maxem. Fabuła dalej rzadzi i ten mroczny klimat, mniej komiksowo-narkotyczny a bardziej klasyczny rodem z filmów noir, w duzej czesci zasluga Address Unknown. Minusy? Znowu brak pain-skinow i wrecz oburzajaco krotka rozrywka.
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
ariasz
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 13:58 |
|
 |
| _elita forum |
 |
Dołączył(a): 14 maja 2006, 23:52 Posty: 591 Lokalizacja: Myslowice
|
|
Fakt MP2 byl troche przy krotki, az chce sie powiec co to juz koniec kurwa? Fabula byla moze czasem nawet naciagana, ale to i tak nie odejmuje animuszu tej grze.
Jeden minus tej gry to taki ze trzeba miec rolety na oknach, bo jak jest jasno to sie chujowo gra, jakos ten klimat sie tak nie udziela, najlepiej cale pomieszczenie ciemne i delikatnie oswietlona klawiatura tylko.
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Vic
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 15:46 |
|
 |
| 8 Ball |
 |
Dołączył(a): 18 czerwca 2005, 13:56 Posty: 68 Lokalizacja: że znowu!
|
|
Dobra, to ja mam takie małe pytanko związane z jedynką. Jakiś czas temu już chciałem sobie odpalić ponownie tą grę i dupa. Przy uruchamianiu setapu pojawia się taki oto komunikat: "the handle is invalid". Ktoś wie ocokaman? Trochę lipa bo dawno w 1 nie grałem. A dwójka to pomyłka.
|
|
| Góra |
|
 |
|
Q-bak
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 16:22 |
|
 |
| Nameless Guy |
 |
Dołączył(a): 2 czerwca 2005, 16:20 Posty: 818 Lokalizacja: "oszo chodzi ?"
|
|
| Góra |
|
 |
|
Pips
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 16:35 |
|
 |
| Nameless Guy |
 |
Dołączył(a): 9 sierpnia 2005, 11:09 Posty: 789
|
Vic napisał(a): Dobra, to ja mam takie małe pytanko związane z jedynką. Jakiś czas temu już chciałem sobie odpalić ponownie tą grę i dupa. Przy uruchamianiu setapu pojawia się taki oto komunikat: "the handle is invalid". Ktoś wie ocokaman? Trochę lipa bo dawno w 1 nie grałem. A dwójka to pomyłka. Byś założył topic nowy a nie tu psuł nam zabawę  co do tego błędu jeżeli masz spolszczonego MP to musisz ściągnąć patcha 1,05pl a jeżeli masz angielską wersję to patcha 1,05
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Max.
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 19:17 |
|
 |
| Moderator |
 |
Dołączył(a): 4 października 2004, 18:55 Posty: 1375
|
|
Ale on ma chyba problemy przy instalacji, więc wątpie, że patch coś zdziała.
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Pips
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 6 września 2007, 20:08 |
|
 |
| Nameless Guy |
 |
Dołączył(a): 9 sierpnia 2005, 11:09 Posty: 789
|
Max. napisał(a): Ale on ma chyba problemy przy instalacji, więc wątpie, że patch coś zdziała. Ah, mój błąd źle przeczytałem, myślałem że mu grę do Windowsa wywala
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
ariasz
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 7 września 2007, 00:15 |
|
 |
| _elita forum |
 |
Dołączył(a): 14 maja 2006, 23:52 Posty: 591 Lokalizacja: Myslowice
|
Albo masz uszkodzony image xD, albo ma wersje mega stara. Sam taka mialem instalator sie w podobny sposob na xp wysypywal. Bo nie da sie ukryc ze gdy pierwszy raz gralem to mialem jeszcze windowsa 98  Stare czasy. A moze wina siedzi gdzies glebiej, zobacz czy nie masz problemow z innymi exe, wylacza firewall o ile takowy posiadasz. I sproboj pocztac ten topic: http://www.techspot.com/vb/all/windows/ ... -mean.html
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Vic
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 7 września 2007, 13:09 |
|
 |
| 8 Ball |
 |
Dołączył(a): 18 czerwca 2005, 13:56 Posty: 68 Lokalizacja: że znowu!
|
|
To jest baaardzo stara wersja. Za gruby hajs kupiona.
|
|
| Góra |
|
 |
|
may_cry
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 7 września 2007, 21:35 |
|
 |
| Ray Machowski |
 |
Dołączył(a): 29 stycznia 2005, 13:04 Posty: 351
|
Moja przygoda z Max Payne'm rozpoczęła się gdy byłem jeszcze bardzo mały.  Dostałem od starszego kumpla; pomógł mi zainstalować i zacząłem zabawę. Pamiętam jak zawsze się bałem co będzie za następnymi drzwiami  Te wszystkie emocje, bullet time i grafika zachwyciły mnie. Drugą część dostałem jak byłem nieco starszy (było to tak z miesiąc po premierze). Zainstalowałem (tym razem już sam  ) i zacząłem grać. Grafika po prostu wkomponowała mnie w parkiet, fizyka to samo. Powiem śmiało, że Max Payne 2 wciąż może konkurować z tegorocznymi grami jeśli chodzi o grafikę, czy fizykę. Ja, w przeciwieństwie do innych, bardziej lubię drugą część ze względu na gameplay, który jest bardzo intuicyjny i ze względu na ambitną fabułę, w której jest wiele przeskoków w czasie - "The Manor now" - znacie to skądś co nie? 
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
tommypl
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 8 września 2007, 14:39 |
|
 |
| El Burro |
Dołączył(a): 14 lipca 2006, 10:15 Posty: 142
|
|
Właśnie dzisiaj sobie pojechałem do Media Markt i kupiłem Antologie. No więc moja przygoda z MP rozpoczęła się dawno dawno temu. Dostałem od kumpla i pierwsze co mi się rzuciło w oczy to fabuła i imo. rewelacyjna grafika.
Ostatecznie grę przeszedłem chyba z 5 razy i uważam ją za jedną z najlepszych gier w historii. :O
|
|
| Góra |
|
 |
|
maciej_pl
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 9 września 2007, 11:38 |
|
 |
| Administrator |
 |
Dołączył(a): 13 marca 2005, 00:18 Posty: 2037 Lokalizacja: Rydzyna
|
|
ja w jedynke grałem z jakimś kung-fu modem, czy jakośtak...zmieniał tylko sposób walki głównego bohatera...
fabuła, no wciągnęła mnie w cholerę, to był interaktywny film, pozatym producenci świetnie sobie poradzili z cut-scenkami dająć komiksowe wstawki ;d świetnie się grało, mile wspominam tę grę, ale przeszedeł mją dopiero w 2003 roku (tuż przed przejściem dwójki)
druga część: już trochę gorzej z fabuła, nie była tak pasjoinująca jak w jedynce, no i główny bohater... operacja plastyczna, czy co ? jako gra mi się podobała, ale jedynka wywarła na mnie zdecydowanie większe wrażenie...
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Jumper
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 9 września 2007, 11:52 |
|
 |
| Moderator |
 |
Dołączył(a): 14 lipca 2004, 08:28 Posty: 758 Lokalizacja: Ełk
|
Dwójki nie przeszedłem. Zaczęła mi się nudzić w tym momencie gdy kierujesz Moną na budowie. Tam mam sejwa ostatniego. jedynke przeszedłem raz i pod wpływem tego tematu przechodze drugi raz  . IMHO jedna z bardziej klimatycznych gier, komiksy, świetna fabuła i ogromna grywalność.
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
ariasz
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 9 września 2007, 13:24 |
|
 |
| _elita forum |
 |
Dołączył(a): 14 maja 2006, 23:52 Posty: 591 Lokalizacja: Myslowice
|
Graj graj, no pamietaj zaslon okna 
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Jumper
|
Tytuł: Re: Max Payne Napisane: 9 września 2007, 15:03 |
|
 |
| Moderator |
 |
Dołączył(a): 14 lipca 2004, 08:28 Posty: 758 Lokalizacja: Ełk
|
ariasz napisał(a): Graj graj, no pamietaj zaslon okna  Szczególnie że przed chwilę przerwałem grę na klubie Ragna rock. IMO jeden z bardziej klimatycznych momentów w grze. Ześwirowany Lupino i ta walka z jego kolesiami i nim samym na arenie, przy pierwszym przechodzeniu meczyłem się z tym koło godziny.
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 21 ] |
|
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|
|