Zobacz wątki bez odpowiedzi | Zobacz aktywne wątki
| Autor |
Wiadomość |
|
enjoi
|
Tytuł: Kontra! Napisane: 6 grudnia 2005, 22:24 |
|
 |
| Administrator |
 |
Dołączył(a): 27 czerwca 2004, 23:52 Posty: 1733 Lokalizacja: Krobia
|
kontra.
czyli BÓJ. otwarta KŁÓTNIA na jeden temat - na poczatek rzucam haslo:
Europejskie klasyki (1950-1980) - Współczesne japonskie tuningi.
czyli, dla wzrokowcow:
KONTRA
dusza i skorzane rekawiczki kontra zestawy audio i 20-calowe felgi.
WSZYSTKIE CHWYTY DOZWOLONE!
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
xkubax
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 22:29 |
|
 |
| El Burro |
Dołączył(a): 3 sierpnia 2005, 14:35 Posty: 147 Lokalizacja: ziel_ONA
|
jaguar - piękny model , światła , bumpery.
nisan - ;O Poprostu fura
Otóż dla klaysków lepszy jaguar , a dla mocnych wrażeń polecam nisana 
|
|
| Góra |
|
 |
|
mdf
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 22:32 |
|
 |
| Nameless Guy |
 |
Dołączył(a): 23 kwietnia 2005, 16:17 Posty: 1189 Lokalizacja: Małyty k. Olsztyna
|
|
Pierwsza bryka wygrywa, tymi japońskimi gównami jeżdża tylko dziciaki które widzą tylko nitro jakby inaczej samochodu sie nie dało przystpieszyć. Lubią patrzeć na ich półnagie "dziewczyny i takie tam, to poprostu gównaże którzy nie wiedzą co to jest parawdziwa jazda. Na pierwszym zdjęciu jednak widac prawdziwego klasyka, takimi jeżdżą dojżali i doświadczeni kierwocy, którzy wiedzą że radość z jazdy to nie 400km/h na liczniku tylko jazda wolniejsza i prawdziwy ryk potężnego silnika tego klasycznego auta. Takie samochody maja duszę i miejmy nadzieję że długo ludzie będą to odczuwali.
Oczywiście wygrywa samochód na pierwszym zdjęciu.
_________________
 http://nayee.net/user/mdf
|
|
| Góra |
|
 |
|
haif.
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 22:33 |
|
 |
| Kenji Kasen |
Dołączył(a): 6 sierpnia 2005, 18:40 Posty: 451
|
|
Jaguar r0xuje...
Ale tym nissanem niejeden by poszarzowal xD...
Edit:
Czyli bardziej temat dla casatiego, bo ja sie na tym zbytnio nie znam, ale gwarantuje, ze kasaty walnie wyczerpujaca wypowiedz xO...
_________________ mailto:[email protected]
Ostatnio edytowano 6 grudnia 2005, 22:39 przez haif., łącznie edytowano 1 raz
|
|
| Góra |
|
 |
|
enjoi
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 22:35 |
|
 |
| Administrator |
 |
Dołączył(a): 27 czerwca 2004, 23:52 Posty: 1733 Lokalizacja: Krobia
|
|
lol, ludziska.
ja te 2 auta wybralem przykladowo, chodzi mi o WSZYSTKIE europejskie klasyki i WSZYSTKIE japonskie tuningu. a xkubax nie zrozumial tematu, lol.
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
mdf
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 22:37 |
|
 |
| Nameless Guy |
 |
Dołączył(a): 23 kwietnia 2005, 16:17 Posty: 1189 Lokalizacja: Małyty k. Olsztyna
|
|
Ale ja to brałem chyba ogólem bardzie czyli mi chodzi o to że wygrywają auta w stylu Jaguara a nie jakieś tam wieśrajsy jak na drugim zdjęciu xO
_________________
 http://nayee.net/user/mdf
|
|
| Góra |
|
 |
|
Max.
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 22:38 |
|
 |
| Moderator |
 |
Dołączył(a): 4 października 2004, 18:55 Posty: 1375
|
|
<bierze_długopis_i_zamazuje_napis_na_nissanie_"skyline">
jaguar lepszy...
enjoi ma pomysły, jak jaguar czysty... ; )))
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Toni
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 22:39 |
|
 |
| El Burro |
 |
Dołączył(a): 14 października 2005, 14:17 Posty: 129
|
|
Jaguar E-Type - Najwspanialszy model brytyjskiej firmy. W latach 70 kosztował ok. 60 000 złotych teraz kosztuje prawie pięć razy więcej, ale ta cena należy się temu klasykowi. Wspaniałe detale, rewelacyjnie wyglądające lampy i doskonałe wykończenie pokazują, że to jest jeden z największych klasyków w historii motoryzacji.
Nissan Skyline R34 GTR - Ach rewelacja. Wspaniałe zderzaki i spoiler dodają klimatu. Piękne chromowane felgi idealnie komponują się z olbrzymią mocą japońskiego potwora. Moc około 800 km napewno nie nadaje się na nasze zajebiste drogi bo jest to auto tylko do ściagania, a raczej nie do swobodnej jazdy, ale i tak jest to wspaniały samochód.
Wynik - Zwycięscą zostaje Jaguar E-Type za swoje lata, detale i to, że jest niesamowicie żadkim pojazdem.
I jeszcze pytanko :
Czy ten Nissan napewno jest z okolic 1980??
|
|
| Góra |
|
 |
|
Paw3l
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 22:42 |
|
 |
| Nameless Guy |
 |
Dołączył(a): 28 maja 2005, 21:37 Posty: 669 Lokalizacja: RydzykLand
|
|
A ja was zadziwię... wolę "japońce". Oczywiscie, troche bardzie light tuned, ale są moim zdaniem po prostu lepsze.
Jag:
- stary
- drogi
- BARDZO droga eksploatacja
- problem z cześciami zamiennymi
- chyba trochę trudniejszy do opanowania niz japonczyk (przy kazdym rodzaju jazdy)
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Nou
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 22:43 |
|
 |
| Nameless Guy |
 |
Dołączył(a): 22 września 2005, 18:18 Posty: 886 Lokalizacja: Środa Śl.
|
|
fuj kto tuningował tego jaguara ! nawet nie obniżony !!!
joke ;x
ale w tym jaguarze strasznie przednia szyba mi sie nie podoba ;/
ale klasyki roxxują
a co do tuningu to jestem tak sobie przekonany najbardziej wkurwia mnie te obniżanie aut ;/
_________________
 srodaslaska.zhp.pl
Ostatnio edytowano 6 grudnia 2005, 22:51 przez Nou, łącznie edytowano 1 raz
|
|
| Góra |
|
 |
|
enjoi
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 22:44 |
|
 |
| Administrator |
 |
Dołączył(a): 27 czerwca 2004, 23:52 Posty: 1733 Lokalizacja: Krobia
|
|
kurde... czy wy nie rozumiecie?
chodzilo mi o OGOLNE POROWNANIE AUT EUROPEJSKICH Z LAT MNIEJ WIECEJ 1950 - 1980 I TUNINGOWANYCH JAPONSKICH AUT! TEGO JAGA I NISSANA DALEM PRZYKLADOWO, JAK TO NAPISALEM - DLA WZROKOWCOW, TAK ZARTEM. CZY TAK TRUDNO JEST ZROZUMIEC TRESC TEMATU?
ZACZNIJCIE POROWNYWAC W WIEKSZEJ SKALI.
A TERAZ ZAMIAST JAGUARA WYOBRAZCIE SOBIE PORSCHE 356 FERDINAND, A ZAMIAST NISSANA JAKA TOYOTE SUPRE. I TAK DALEJ...
CHODZI MI O BOJ, KTORA GRUPE WOLICIE!
;F
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
mjm
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 23:20 |
|
 |
| Salvatore Leone |
 |
Dołączył(a): 9 listopada 2005, 22:42 Posty: 337 Lokalizacja: Warsovia
|
Ja wolę japaneese tuningi
Taki klasyk do mnie nie przemawia. Ma coś w sobie ale taka japńska fura zap******* po autostradach i wszyscy sie nią podniecają.
Dlatego jako pierwszy powiem tak jak enjoi chciał: japoński tuning
|
|
| Góra |
|
 |
|
xionc
|
Tytuł: Napisane: 6 grudnia 2005, 23:46 |
|
 |
| Administrator |
 |
Dołączył(a): 20 kwietnia 2005, 12:49 Posty: 549 Lokalizacja: Zgorzelec/Wrocław
|
|
W Polszcze nie ma autostrad wiec ten typ ktory symbolizuje ten nissan nie ma racji bytu w naszym pieknym kraju ;>
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Skobel
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 00:00 |
|
 |
| Nameless Guy |
 |
Dołączył(a): 26 lipca 2004, 11:30 Posty: 747
|
Nissan Skyline - to jest to
A z klasyków mi się podobają takie fury jak Chevy Impala, Bel Air i tym podobne 
|
|
| Góra |
|
 |
|
Casati
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 00:09 |
|
 |
| Joey Leone |
 |
Dołączył(a): 3 lipca 2005, 12:59 Posty: 240 Lokalizacja: N/A
|
Zaczne tym, ze wczoraj sniły mi się rózne spoilery do Mitsubishi Eclips. Sam jestem w szoku jeszcze. Ale to tylko potwierdziło moją „chorobę” i pasje.
Dziekuje Guziczqowi, za wstępniak:
guziolhardcore napisał(a): Czyli bardziej temat dla casatiego, bo ja sie na tym zbytnio nie znam, ale gwarantuje, ze kasaty walnie wyczerpujaca wypowiedz xO... Wyczerpująca ona nie będzie, bo ten temat jest "za duży", żeby podważyć wszystkie ważne argumenty w jednym poście. Oczywiście, że jestem za „Japończykami” i wszystkimi zabawkami (elektronicznymi) jakie w nie wciskają i to nie jako opcje. Zacznę od klasyków, bowiem mają dla mnie mniej plusów od samochodów z kraju kwitnącej wiśni. Lata 50-80 były bardzo obfite w ciekawe stylizacje i nowe rozwiązania mechaniczne (jak na owe realia). Można by się godzinami zastanawiać, co stylistom chodziło po głowie, widząc te zaokrąglone (ale nie Rubensowe) sylwetki Porsche, czy Ferrari. Natomiast maszyny pochodzące z wyspy Hokkaido, Honsiu czy Sikoku mają ostre, wręcz kanciaste linie, tworzące odważną stylistykę, ale nadal aerodynamiczną jak krążowniki z lat 50’ bis 80’. Co do „kosmetyki” (dodatków, detali) zewnętrznej są odwrotnie proporcjonalne do siebie. To dwie odrębne szkoły. Oldies’ mają chrom (dobra „młodzi” tez mają, ale już raczej w innych miejscach i coraz częściej na winylach), który podkreśla dokładnie linie, załamania. Koła były najczęściej szprychowe (ba, moje ukochane z „białym rantem”, stoją u mnie na równi z „niskoprofilowymi”) z pięknym mocowaniem (zakręcanym na jedną śrubę, widoczne na zdjęciu Jaguara). Młokosy natomiast maja siatkę tuningową, dyfuzory ( <3 ; dla nie będących w temacie – są to tylne wloty [wyloty] powietrza znajdujące się w tylnym zderzaku i pod spodem auta; maja za zadanie „kierunkować” strumień powietrza i „dociskać” auto od spodu; są cholernie skuteczne [samochód z F1 rozpędzony do pewnej prędkości dzięki nim może utrzymać się jadać po… suficie]; auto trzyma się wtedy jak przyklejone drogi). Może są trochę mniej dystyngowani, ale popatrzcie na ubiór swoich rodziców i na swój (lol mam większe spodnie od Tatusia  ). Teraz dlaczego wybrałem akurat tę grupę ? Po prostu mnie to kręci xD Nie poczuje tego klimatu ten, kto nie był na Bemowie chociaż. Po prostu po nich widać te pasje, to oddanie kierowców w pracę, jaką włożyli w to auto. Dużo „zdrowia” w nie włożyli, ale przez ten samochód widać „cząstkę” właściciela, jego odrębność. Każdy samochód ma swój własny, niepowtarzalny styl, który sobie sam wykreowałeś. Jednak nie samym tuningiem człowiek żyje. Nawet „seria” może być „pasjonująca”. Kto chociaż trochę zagłębił się w historię motoryzacji na tych wyspach, to wie, że nie jest w cale tak uboga jak to się mogło co niektórym wydawać. Sylvia, 240SX, 280SX (to są akurat Europejskie odpowiedniki; wiecie, że tam wszystko ma inne nazwy xP), Integra (ta z kwadratowymi kloszami przednimi, nie „Europejka” z Undergrounda z okrągłymi okularami jak Mercedes)… długo by tak można  Madafaka napisał(a): tymi japońskimi gównami jeżdża tylko dziciaki które widzą tylko nitro jakby inaczej samochodu sie nie dało przystpieszyć (...) I teraz wychodzi "mentalność" i "zaslepienie" filmami a'la "F'n'F" To przez tego typu amerykańskie produkcje w których zawarto bogaty orientalizm „japońskiego stylu” w śród ludzi panuje „zły pogląd”. Nie będę się na ten temat wyrażał, bo to nie pora i miejsce. Ważne, że to przez nie ludzie znają tylko Skyline’a GT-R R34, zapominając już o R33, no i genialnym R32. A przecież jest wiele samochodów godnych uwagi, jak np. Nissan Sylvia S13, S14, S15 … Albo chociażby kultowy już - Toyota Corolla Sprinter Tureno (albo Gran Tureno). Tak, to ten samochód, który został umieszczony w feralnym NFS’ie U2, razem z pięknym trybem „Downhill Drift” (Drift powrócił do korzeni!). Podsumowując wypowiedz (nie będę się więcej rozpisywał już, bo i tak znajdzie się jakiś n00b co napisze, że i tak tego nie przeczyta, i nie doceni treści zawartej w tymże oto poście) wybrałem styl z kraju kwitnącej wiśni, i nie dlatego, ze tam urodziła się moja „miłość” z pod stajni trzech diamentów – Evo (wiedziałem, że je w końcu wymienię), ale za całokształt twórczości, za pasje, oddanie, poświęcenie i uczucie jakim można obdarzyć „maszynę”. Po prostu to się czuje, te wysokie obroty, ta muzyka wydobywająca się z „Blow Off’a”, ten klimat. To trzeba przeżyć na własnej skórze, dopiero wtedy w jakimś stopniu będzie się można wypowiadać na ten temat anal_intruder napisał(a): W Polszcze nie ma autostrad wiec ten typ ktory symbolizuje ten nissan nie ma racji bytu w naszym pieknym kraju ;> "Dobrze gada, polejcie mu!" xD I niezapominajmy o najważniejszym - $$$. Ja jednak odnosiłęm się do całośći, do kultury, a nie do polskich realiów. enjoi napisał(a): Dusza i skorzane rekawiczki kontra zestawy audio i 20-calowe felgi. "Japan Tuning" (nie mylić z firma tuningową) ma też dusze  I rekawiczki Sparco  Stay tuned! EDIT: Skobel napisał(a): A z klasyków mi się podobają takie fury jak Chevy Impala, Bel Air i tym podobne 
Ale to nie jest Europejskie 
_________________
You prefer the courves of some car to those of a real woman?
|
|
| Góra |
|
 |
|
cmx
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 01:47 |
|
 |
| Moderator |
 |
Dołączył(a): 26 września 2005, 11:55 Posty: 259 Lokalizacja: Ostrowiec Sw.
|
|
Strasznie mi sie nie chce rozpisywac... W kazdym razie:
Mam szacunek dla Japonczykow, szczegolnie ich umiejetnosci w wyciskaniu maksimum mocy z silnikow o malej pojemnosci, przy zachowaniu wysokiej trwalosci jednostek.
Niemniej jednak osobiscie wole auta klasyczne, nie tylko te europejskie. Sam nie wiem czemu. Chyba jedynie przez jakis niejasny sentyment. Bez konkretnych argumentow. Tak po prostu.
_________________
by pzf ;o
|
|
| Góra |
|
 |
|
fisher
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 08:17 |
|
 |
| Kenji Kasen |
 |
Dołączył(a): 2 lutego 2005, 10:37 Posty: 486 Lokalizacja: Białystok
|
Ojej, no jeśli chodzi o pojedynek między wszystkimi autami zabytkowymi i japońskimi tunami to ciężko coś wybrać. Ja osobiście lubie wiele zabytkowych aut, są poprostu klasyczne, piękne i starannie wykonane. Jednak nie wszystkie np. ten jaguar jaki jest przykładem nigdy mi nie przypadł do gustu, taki kształt za bardzo mi nie podszedł. Natomiast masa koni pod maską robi wrażenie, ale nie koniecznie wybrałbym jakiś tuning jeśli miałbym wybrać go lub jakiś wspaniały klasyk. Jeśli chodzi o moc i wrażenia w jeździe to z pewnością wybrałbym jakieś fajnie podrasowane autko, ale jeśli chodzi o klasę to na pewno jakiegoś starego cadillaca czy chevrolet'a albo jakiś stary musce car.
Podsumowując po głębszym zastanowieniu wybrałbym jakieś zabytkowe auto, ale i tak najprawdopodobniej motocykl 
_________________ <a href="http://www.fisher.blo.pl"><img src="http://img92.imageshack.us/img92/6545/jgfyy9.jpg" border="0"></a>
|
|
| Góra |
|
 |
|
haif.
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 10:04 |
|
 |
| Kenji Kasen |
Dołączył(a): 6 sierpnia 2005, 18:40 Posty: 451
|
|
To ja juz sie postaram odniesc do tematu, zaczerplem troche wiedzy z postu casatiego, ktory to wcale, a to wcale nie byl wyczerpujacy, no i moim zdaniem lepsze sa starsze klasyczne auta, maja w sobie cos pieknego, chociarz te nowoczesne tuningi to tez ciekawe fury, ale ogolnie wole klasyki ...
_________________ mailto:[email protected]
|
|
| Góra |
|
 |
|
Jigga
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 13:12 |
|
 |
| Hate me now. |
 |
Dołączył(a): 27 czerwca 2005, 17:36 Posty: 729 Lokalizacja: #pcp
|
|
zostalo mi 5 minut wiec nie bede sie rozpisywal.
Po pierwsze od kiegy to skorzane rekawiczki nie pasuja do japonskiego tuna? Prawdziwy kierowca zawsze ma na rekach rekawiczki kiedy prowadzi, kto nie wie dlaczego niech idzie sobie grac na komputerku :O Anywayz, japonskie tuny wcale nie sa bez duszy, wystarczy spojrzec na klasyczne Sky'e albo na Mazde RX-3 (omfg toz to przeciez ownuje Mustanga 350 i 500 na raz :O). Jap design > U
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
eskejd
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 13:50 |
|
 |
| Luigii Goterelli |
 |
Dołączył(a): 22 października 2005, 01:16 Posty: 152 Lokalizacja: Łódź
|
|
Do mnie klasyki nie przemawiaja jesli chodzi o samochody europejskie. Jesli chodzi o klasyki to zdecydowanie wole samochody produkowane w USA w latach 1960-1980
A jesli chodzi o te nowsze to nissan i nie tylko on to dobre samochody ktore moga sie podobac, a te nowe ktore caly czas wychodza to sa takie brzydkie, ze az sie patrzyc na nie nie da tyle...
Auto okragle jak dupa pff..
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
damian.
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 14:27 |
|
 |
| Administrator |
 |
Dołączył(a): 22 czerwca 2004, 16:54 Posty: 835 Lokalizacja: G-lin
|
|
Wybieram antene. A tak seryjnie to nie wiem czemu właśnie japońskie tuny dał enjoi do tego porównania :f W każdym razie ja nie jestem maniakiem klasyków, wręcz za nimi nie przepadam. Nie ma sensu, żebym się dalej wypowiadał. Wniosek chyba jest oczywisty.
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Rafał
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 15:58 |
|
 |
| Moderator |
 |
Dołączył(a): 12 lipca 2004, 18:35 Posty: 361 Lokalizacja: Świnoujście
|
|
Lubie kasyki z tamtego okresu, ale nie Europejskie. Odrazu przychodzą mi na myśl koszmary z Francji (Citoroen - blee), dziwolągi z Angli (W późniejszym okresie bardziej mi się podobają ale nie z tamtych lat). Podsumowując, wolę Japoński współczesny Tunning ale bez przesadzyzmu. Jeśli mówimy już o Japońskiej scenie Tunningu to oglądałęm ostatnio program na Discovery o street ridingu w Japonii, i musze powiedzieć, że całe to USA SIĘ CHOWA!!!. Na początku driftowali gdzieś na obrzeżach jakiejś fabryki, ale potem jak się zainteresowali nimi psy, przenieśli się na wzgórza, przypominające te z NFSU2. Co tam się działo :O. Na sporej prędkości driftowali na bardzo wąskiej drodze, gdzie na przeciwnym pasie normalne samochody jeździli! Jak to zobaczyłem to mi kopara opadła.
|
|
| Góra |
|
 |
|
Bananaboj
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 16:13 |
|
 |
| Ray Machowski |
 |
Dołączył(a): 30 czerwca 2005, 21:53 Posty: 369 Lokalizacja: Bananowa Dżungla
|
Cytuj: nie wiem czemu właśnie japońskie tuny dał enjoi do tego porównania :f
A co innego miał dać? Poczekaj na kolejne porównanie
W tym porównaniu jednak dla mnie zwyciężają japońskie tuningi. Przede wszystkim, te silniki o ogromnej mocy, doładowane turbosprężarkami i z systemem wtrysku podtlenku azotu (NOS). Takie samochody są jednak przede wszystkim do wyścigów i na zloty oraz na podryw  . Niestety u nas, w kapitalistycznej Polsce, nie ma warunków drogowych do jazdy takimi samochodami.
Co do klasyków, europejskie jakoś średnio przypadają mi do gustu. Osobiście wolę amerykańskie klasyki, jednak takie bryki, jak Bentley czy Rolls-Royce potwierdzają swoją klasę i są niemałym rarytasem dla miłośników motoryzacji. Każdy choć raz pewnie chciałby zasiąść w takiej bryce. Jednak nie za kierownicą, częściej jako pasażer  Można wtedy się poczyć jak JKM(Jej Królewska Mość) lub nawet byle urzędas z polski  Natomiast co do japońców, to raczej chce się samemu zasiąść za sterami takiego potwora i spróbować ujarzmić ogromną moc drzemiąca pod karbonową maską
Tak więc:
Klasyki - luksus, elegancja
Japońskie tuny - moc, prędkość, adrenalina
Wybieram Japońskie Tuningi.
Enjoi dawaj następne grupy do porównania 
_________________ H4X SPIESK
|
|
| Góra |
|
 |
|
maciej_pl
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 17:11 |
|
 |
| Administrator |
 |
Dołączył(a): 13 marca 2005, 00:18 Posty: 2037 Lokalizacja: Rydzyna
|
nie lepiej porównywac europejskie kalsyki z japońskimi klasykami ? tutaj nie ma absolutnie żadnego porównania, ponieważ oba samochody pochodzą z różnych epok... juz widze następne porównanie :
statki kosmiczne kontra maluch, czyli futurystyczny latający dom, czy samochód, w którym się nawet krzesło nie zmieści 
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Bananaboj
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 18:06 |
|
 |
| Ray Machowski |
 |
Dołączył(a): 30 czerwca 2005, 21:53 Posty: 369 Lokalizacja: Bananowa Dżungla
|
No i co z tego, że są z różnych epok? Chyba o to właśnie o to chodzi - czy wolisz klasyczne, oldschoolowe samochody, czy nowoczesne bryki 
_________________ H4X SPIESK
|
|
| Góra |
|
 |
|
Q-bak
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 18:38 |
|
 |
| Nameless Guy |
 |
Dołączył(a): 2 czerwca 2005, 16:20 Posty: 818 Lokalizacja: "oszo chodzi ?"
|
|
Hmm, z klasykow to tylko muscle cary, i takie naprawde mocne. A do japoncow mam szacunek, jak juz bylo powiedziane, za precyzje dzialania. No i supry nie da sie brzydko stuningowac xD
_________________
 http://www.youtube.com/user/adi11199 -- wejdz !
Ostatnio edytowano 16 grudnia 2005, 00:05 przez Q-bak, łącznie edytowano 1 raz
|
|
| Góra |
|
 |
|
cmx
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 18:41 |
|
 |
| Moderator |
 |
Dołączył(a): 26 września 2005, 11:55 Posty: 259 Lokalizacja: Ostrowiec Sw.
|
Bananaboj napisał(a): (...)Niestety u nas, w kapitalistycznej Polsce, nie ma warunków drogowych do jazdy takimi samochodami(...).
Jezus Maria, za komuny lepiej bylo?
_________________
by pzf ;o
|
|
| Góra |
|
 |
|
falek.
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 18:43 |
|
 |
| Administrator |
 |
Dołączył(a): 5 lipca 2005, 00:49 Posty: 1162 Lokalizacja: wa_Rszawa
|
|
TOWARZYSZU ! ;O
_________________

|
|
| Góra |
|
 |
|
damian.
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 19:02 |
|
 |
| Administrator |
 |
Dołączył(a): 22 czerwca 2004, 16:54 Posty: 835 Lokalizacja: G-lin
|
Bananaboj napisał(a): No i co z tego, że są z różnych epok? Chyba o to właśnie o to chodzi - czy wolisz klasyczne, oldschoolowe samochody, czy nowoczesne bryki 
Taaaaa. Między Europejskimi klasykami, a tymi np. z USA jest duuuuuuuuuuuuuża różnica. Tak samo Jeżeli chodzi o Japońskie tuny a reszte świata. Nie trafiłeś w sedno niestety.
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
fisher
|
Tytuł: Napisane: 7 grudnia 2005, 19:05 |
|
 |
| Kenji Kasen |
 |
Dołączył(a): 2 lutego 2005, 10:37 Posty: 486 Lokalizacja: Białystok
|
Cytuj: No i supry nie da sie przydko stuningowac xD
Da się ![Uśmiech krzywy ;]](./images/smilies/icon_krzywy.gif)
_________________ <a href="http://www.fisher.blo.pl"><img src="http://img92.imageshack.us/img92/6545/jgfyy9.jpg" border="0"></a>
|
|
| Góra |
|
 |
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|

|